agaw
Dołączyła: 22 Sie 2010 Posty: 22 Skąd: budynek L
Wysłany: 2011-10-30, 13:16 Utrudniony kontakt z administratorem budynku L
Witam wszystkich,
wczoraj wieczorem na III piętrze kl F w jednym z obecnie remontowanych mieszkań lała się woda z c.o. Zostało to przez nas zauważone przypadkowo, zanipokoił nas dziwny odgłos/szum wody (a deszcz nie padał). W garażu lała się woda z jednej z rur.
Pan Wójcik nie odbierał telefonu, wezwaliśmy hydraulika, który bardzo szybko dotarł na miejsce. Okazało się, że na III p. w mieszkaniu (obecnie remontowanym) lała się woda z c.o. Zalało mieszkania na II i I piętrze (obecnie nie zamieszkiwane) i zalało sąsiadkę na parterze, której nie było i nie ma w domu, widzieliśmy jak spod jej drzwi wydostaje się trochę wody. Co w takich sytuacjach? Nie mamy telefonu kontaktowego do sąsiadki z parteru, ani do osby która aktualnie remontuje mieszkanie na III piętrze z którego to lała się woda, taki telefon posiada zapewne Gawra. Niestety Pan hydraulik nie miał telefonu do nikogo z Gawry, miał tylko telefon do Pana Wójcika (który wogóle nie odbierał telefonu). Pan hydraulik zakręcił c.o. w mieszkaniu na III piętrze (woda przestała się lać) i pojechał. A wieszkaniu na III, II, I i parterze została woda o której dalej nikt nie wie ....................
redi Pomógł: 2 razy Dołączył: 01 Lut 2011 Posty: 74 Skąd: Budynek L
Wysłany: 2011-10-31, 08:19
Niestety z Wójcikiem już tak jest:/ Trzeba to po świętach zgłosić do Gawry, bo tak nie może być. Administrator jest od odbierania telefonów. A co do kontaktu do sąsiadów, to Gawra nie ma obowiązku podać Ci tych informacji, a nawet nie wiem czy ma takie prawo. Jedyna przestroga dla innych, żeby brali kontakt do sąsiadów, którzy się remontują obok.
masi0
Dołączył: 25 Sie 2011 Posty: 63 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-04, 18:08
redi napisał/a:
Niestety z Wójcikiem już tak jest:/ Trzeba to po świętach zgłosić do Gawry, bo tak nie może być. Administrator jest od odbierania telefonów. A co do kontaktu do sąsiadów, to Gawra nie ma obowiązku podać Ci tych informacji, a nawet nie wiem czy ma takie prawo. Jedyna przestroga dla innych, żeby brali kontakt do sąsiadów, którzy się remontują obok.
Moim zadaniem pare osob w bloku L podpisalo juz akty notarialne, wiec mozemy wymusic na Gawrze chec zawiazania wlasnej wspolnoty i samodzielnego wybrania administratora a nie czlowieka ktory ze wszystkiego robi problem - moze warto by drodzy sasiedzi puscic wici i spotkac sie za jakis czas w garazu na mini zebranku?
abin
Dołączył: 11 Sie 2010 Posty: 73 Skąd: Budynek L
Wysłany: 2011-11-07, 10:56
Póki nie będzie minimum ~60% podpisanych aktów wszelkie spotkania to strata czasu. Zmiana zarządcy musi być załatwiona notarialnie - a to wiadomo kosztuje.
Gawra sama z siebie nie rezygnuje z administrowania.
Innymi słowy trzeba cierpliwie jeszcze jakiś czas poczekać. Myślę, że najwcześniej po nowym roku trzeba najpierw dowiedzieć się ile mamy udziałów we wspólnocie (która już jest oczywiście) i zacząć działać. Chyba, że ktoś czuje potrzebę już teraz zaangażowania się :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Jeśli masz pomysł na nowe, ciekawe forum itp. napisz do rigz(małpa)wp.pl albo moderatora Twojego forum. Serwis Osiedla Gołąbki utrzymywany i administrowany przez rigz(małpa)wp.pl oraz moderatorów. Do nich zgłaszaj posty naruszające regulamin.
Administrator portalu i forum www.golabki.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.